radość wdzięczność pełnia miłość życie

Wdzięczność napełnia 🤍

Jestem napełniona wdzięcznością, którą chcę się podzielić. Wylewa się z każdej mojej komórki za wszystko co doświadczyłam, za zrozumienie życia i za moją drogę. Błogosławię każdą sytuację, która cieszy moją duszę oraz taką, która na drogę duszy mnie prowadziła. To wielka wdzięczność. 

Czy znasz uczucie wdzięczności? To podnoszące wibracje uczucie, które zmienia w środku energię, a jeśli w środku to i na zewnątrz. Układa każdy chaos i przynosi poczucie bezpieczeństwa i ulgi. To poczucie błogości, kiedy łzy szczęścia wilgocą oczy, a serce otwiera się i rozpiera klatkę piersiową. To uczucie, kiedy serce chce się wydostać bo jest tak pełne i otwarte. I w sekundy zmienia się wibracja naszego ciała, komórki się cieszą i przychodzi radość, taka wewnętrzna, a wraz z nią życie, w zaufaniu i lekkości. Przychodzi akceptacja, ze wszystko jest właściwe i że to co jest w środku to tak wiele. Bo w środku jestem wszystkim, wewnętrznym bogactwem i całym wszechświatem. Ja każdego dnia nasycam się tym a moje serce się cieszy każdą chwilą i każdym darem od wszechświata, a tak naprawdę darem od siebie samego, bo co wysyłasz to do ciebie wraca, to co masz w środku to przynosi ci wszechświat. Ta magia zachwyca mnie każdego dnia swoją prostotą a jednocześnie, widzę, jak długa była droga do tego miejsca. 

Jeśli zapomniałaś/eś to zachęcam do poszukania tego w sobie. To jest w każdym z nas tylko zapomnieliśmy co to jest być wdzięcznym i odczuwać wdzięczność.

Zatrzymaj się na chwilę i przywołaj wdzięczność do swojego ciała. Poczuj falę tej energii, jak budzi komórki do życia, do radości, jak nasyca od środka mocą i jak wypłukuje to trudne. Poczuj wdzięczność za najdrobniejsze rzeczy, jakie masz i w sobie i wokół. Za to co daje Ci radość, być może to spacer, być może herbata, a może oczy dziecka, a może to, że jestem.Są miliony rzeczy za jakie mozna być wdzięcznym.

A jeśli trudno poczuć to na co patrzysz? Na brak czy na pełnię? Jeśli na brak to tak naprawdę jaki? Czego? Bo to co świadomie możesz nazwać, przykrywa coś większego czego nie widzisz. Ten brak może być dziecięcy, może prenatalny, a może rodowy. A, tu i teraz, ciągle to gonisz, bo czujesz, że wciąż czegoś nie masz, coś musisz mieć.

Jesteśmy nauczeni patrzeć na brak, dlatego też zapomnieliśmy o wdzięczności i doświadczamy frustracji, chaosu, niezadowolenia, stresu i problemów. I zupełnie nie widzimy wartości, jakie już mamy. A tak naprawdę to my jesteśmy największą wartością jakiej potrzebujemy i spotkanie się z tym otwiera raj.

Uwierz, ze masz wszystko i zacznij doświadczać nieba na ziemi.

Tego z serca życzę.

🌷

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
Koszyk
Przewijanie do góry