<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?><rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>Ewelina Olczak</title>
	<atom:link href="https://ewelinaolczak.pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>https://ewelinaolczak.pl/</link>
	<description></description>
	<lastBuildDate>Wed, 08 Jul 2026 15:05:51 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-PL</language>
	<sy:updatePeriod>
	hourly	</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>
	1	</sy:updateFrequency>
	<generator>https://wordpress.org/?v=7.0.4</generator>

<image>
	<url>https://ewelinaolczak.pl/wp-content/uploads/2026/02/cropped-favicon-1-32x32.png</url>
	<title>Ewelina Olczak</title>
	<link>https://ewelinaolczak.pl/</link>
	<width>32</width>
	<height>32</height>
</image> 
	<item>
		<title>SERCE ZAWSZE WIE PIERWSZE</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/serce-zawsze-wie-pierwsze/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/serce-zawsze-wie-pierwsze/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Wed, 08 Jul 2026 15:05:48 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2441</guid>

					<description><![CDATA[<p>Czego można nauczyć się o miłości, zaufaniu i życiu od 3,5-letniej dziewczynki. Ostatnio spędziłam kilka dni z 3,5-letnią dziewczynką. To ona nauczyła mnie bardzo wiele tylko przez to, że na nią patrzyłam. Wyraźnie widać, jak z sekundy na sekundę zmienia się wyraz jej twarzy w zależności od chwili i stanu w niej i jak wiele [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/serce-zawsze-wie-pierwsze/">SERCE ZAWSZE WIE PIERWSZE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h3 class="wp-block-heading"><em>Czego można nauczyć się <em>o miłości, zaufaniu i życiu</em></em> <em>od 3,5-letniej dziewczynki.</em></h3>



<p class="wp-block-paragraph">Ostatnio spędziłam kilka dni z 3,5-letnią dziewczynką. To ona nauczyła mnie bardzo wiele tylko przez to, że na nią patrzyłam. Wyraźnie widać, jak z sekundy na sekundę zmienia się wyraz jej twarzy w zależności od chwili i stanu w niej i jak wiele mamy w sobie różnych tożsamości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Patrząc na nią, przypomniałam sobie coś, o czym my, dorośli, dawno zapomnieliśmy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dzieci to nasi najlepsi nauczyciele. Są połączone z czystym Źródłem i przepływa przez nie czysta energia miłości. Jeśli tylko zechcesz uznać je za niosące przekaz Źródła, zaprowadzą Cię do raju na ziemi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak jak dorosły opiekuje się dzieckiem i przynosi mu dary, tak samo Wszechświat opiekuje się nami. Tylko przestaliśmy to dostrzegać i ufać, że jesteśmy zaopiekowani. Zawsze jesteśmy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Zaufanie to czysta energia życia. Dziecko ma je naturalnie. Żyje tu i teraz, obecną chwilą. Nie nosi w sobie urazy, złości ani gniewu. Przynajmniej wtedy, gdy jest małe – każdego dnia i w każdej chwili jest czystą kartą. Dopiero uczy się wierzyć w iluzję, a później zaczyna według niej żyć. Zapomina, kim jest, i zapomina, że życie to radość oraz zachwyt chwilą, która właśnie trwa.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W rozmowie z dziećmi można nauczyć się wiele mądrości i prostoty życia, bo życie w swojej istocie jest proste. Dzieci uczą nas, aby &#8222;nie tańczyć&#8221; zbyt długo z trudnymi emocjami. My, dorośli, lubimy jednak zatrzymywać się w nich na długo, aż stają się naszym cierpieniem i naszą rzeczywistością.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas jednej z naszych rozmów usłyszałam największą prostotę istnienia.</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Serce daje miłość, radość i więcej odwagi.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Poruszyło mnie to głęboko, bo właśnie w tym tkwi sedno życia. Ta prostota jest tak lekka i oczywista, że umysł nie potrafi jej pojąć, dlatego często ją odrzuca. Dla głowy jest po prostu zbyt prosta.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wracając do serca. Serce zawsze wie pierwsze. Dzieci to wiedzą i kierują się sercem, tym, co czują. Nie analizują – po prostu czują. To my, dorośli, uczymy je życia w głowie. A myślenie nie zna prawdy. Serce zna ją wcześniej, zanim głowa cokolwiek wymyśli.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jesteśmy jednak tak zatraceni w myśleniu, że trudno nam usłyszeć głos serca. A ono widzi więcej i czuje tylko prawdę. Dzieci znają tę tajemnicę istnienia i dlatego żyją czystą radością.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A przecież to właśnie jest energia istnienia. Miłość i radość wibrują najwyżej na skali Hawkinsa, a od odwagi zaczynają się wyższe poziomy wibracji. Ten, kto kieruje się tymi wartościami, zawsze otrzymuje więcej miłości, radości i odwagi do tego, co kocha. Wtedy życie zaczyna odpowiadać tym samym i obdarowuje nas coraz większą ilością tego, co naprawdę raduje.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tylko jak przekonać głowę?</p>



<p class="wp-block-paragraph">My, dorośli, przede wszystkim myślimy i to znamy najlepiej. A przecież głowa nie wymyśli ani miłości, ani radości. To można jedynie poczuć. Dorosłe ciała często są zamrożone w nieczuciu, bo kiedyś, dawno temu, przestały czuć, a wraz z tym zamknęły swoje serca.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Serce otwarte na życie. Serce otwarte na prawdę. Serce otwarte na radość. Serce, które chce być usłyszane, bo tylko wtedy zaprowadzi nas do raju tutaj, na ziemi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Najwyższą wibracją jest zachwyt. Zachwycajmy się więc każdą chwilą, każdym liściem i każdym kwiatem. To wszystko zostało powołane po to, aby budzić w nas zachwyt. A wtedy życie zacznie się zmieniać i przynosić coraz więcej powodów do doświadczania błogostanu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Może więc warto dziś choć na chwilę spojrzeć na świat oczami dziecka. Zatrzymać się. Zachwycić. Zamiast szukać odpowiedzi w głowie, zapytać serce:</p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Co jest dla mnie prawdziwe?</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Być może odpowiedź już tam czeka.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bo dzieci nie przyszły, byśmy je uczyli życia. Przyszły przypomnieć nam, jak żyć. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Kiedy wracasz do serca, wracasz do domu.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/serce-zawsze-wie-pierwsze/">SERCE ZAWSZE WIE PIERWSZE</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/serce-zawsze-wie-pierwsze/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>OBWINIANIE A SPRAWCZOŚĆ</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/obwinianie-a-sprawczosc/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/obwinianie-a-sprawczosc/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 09 Jun 2026 17:54:43 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2437</guid>

					<description><![CDATA[<p>Jeśli utykasz zbyt długo w obwinianiu to sam cierpisz.&#160; Obwinianie jest łatwą ucieczką od bólu, który nosisz w sobie. I ten ból zaczyna się dużo wcześniej niż obecne życie i sytuacja. Przywiązujemy się do przeszłych ran, które stają się naszym i pokarmem i więzieniem. Dlatego, że nasza psychika to najbardziej zna. Zna cierpienie i zna [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/obwinianie-a-sprawczosc/">OBWINIANIE A SPRAWCZOŚĆ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Jeśli utykasz zbyt długo w obwinianiu to sam cierpisz.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Obwinianie jest łatwą ucieczką od bólu, który nosisz w sobie. I ten ból zaczyna się dużo wcześniej niż obecne życie i sytuacja. Przywiązujemy się do przeszłych ran, które stają się naszym i pokarmem i więzieniem. Dlatego, że nasza psychika to najbardziej zna. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zna cierpienie i zna tkwienie w nim. I mimo, iż to nie jest wygodne, ale dla podświadomości jest bardzo znajome. Lubi tkwić w poczuciu, że nic nie może. To stary schemat.  A jeśliby zmienić perspektywę i postawić się do sprawczości? Do tego, ze może jednak mam na to jakiś wpływ?</p>



<p class="wp-block-paragraph">W momencie, gdy utykamy w obwinianiu, tracimy swoją sprawczość, tak, jakbyśmy nie mieli na nic wpływu. A mamy. Ty i tylko Ty masz wpływ na to, jak się czujesz i co wybierasz. Co wybierasz zrobić z daną sytuacją i danym bólem, czy nosić go przez całe życie, jako urazę, niszcząc tym tylko siebie czy przyjąć to, jako naukę, wziąć zasób i zdecydować co wybieram dalej. Mamy zawsze wybór, mamy wolną wolę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ludzie będą różnie się zachowywać, według swoich ran i paradygmatów, będą rozczarowywać, jeśli masz oczekiwania, będą ranić według swoich wewnętrznych wojen i tylko od Ciebie zależy czy uznasz, ze mają nad Tobą władzę czy masz władzę Ty sam, nad tym, co z tym dalej zrobisz. </p>



<p class="wp-block-paragraph">I tu jest największa siła – zrozumienie, że cierpienie nie jest tworzone przez czynniki zewnętrzne, ale przez przywiązanie do tego, czego uważamy, ze nie można zmienić. Masz wolną wolę, zacznij jej używać. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Uznanie bólu i nie tkwienie w cierpieniu jest największą sprawczością.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph">To zmienia perspektywę z &#8222;ktoś mi to zrobił&#8221;, na to &#8222;co ja decyduję z tym dalej robić&#8221;. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Poczuj, jaka tu się rodzi moc, z Ciebie, z Twojej decyzji. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To może wreszcie wziąć to w swoje ręcę i wybrać inaczej niż do tej pory.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wolność zaczyna się w momencie, kiedy bierzesz odpowiedzialność za to co z tym dalej robisz. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To droga i do wolności i spokoju w sobie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">WYBIERZ SIEBIE!</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/obwinianie-a-sprawczosc/">OBWINIANIE A SPRAWCZOŚĆ</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/obwinianie-a-sprawczosc/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>LĘKI, JAKO DZIEDZICTWO PRZODKÓW</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/leki-jako-dziedzictwo-przodkow/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/leki-jako-dziedzictwo-przodkow/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 28 May 2026 19:00:51 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2423</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zaczepiła mnie dziś piękna starsza kobieta, mówiąc mi wiele komplementów i, że bije ode mnie taka ciepła energia. Bardzo cenię sobie słowa od dużo starszych osób, bo mają w sobie mądrość życiową, której absolutnie nie da się nauczyć, ona przychodzi tylko poprzez doświadczenie. Powiedziała mi, że to słowa od babci. Moje babcie już dawno nie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/leki-jako-dziedzictwo-przodkow/">LĘKI, JAKO DZIEDZICTWO PRZODKÓW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Zaczepiła mnie dziś piękna starsza kobieta, mówiąc mi wiele komplementów i, że bije ode mnie taka ciepła energia. Bardzo cenię sobie słowa od dużo starszych osób, bo mają w sobie mądrość życiową, której absolutnie nie da się nauczyć, ona przychodzi tylko poprzez doświadczenie. Powiedziała mi, że to słowa od babci. Moje babcie już dawno nie żyją, więc tym bardziej przyjęłam je do serca. To takie cenne usłyszeć głos babci poprzez inne osoby. Tak mówią do nas bliscy z innych przestrzeni. Poprzez innych ludzi. Tak mówi do nas Bóg, życie, wszechświat właśnie m.in. poprzez innych ludzi.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale dziś nie o tym.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Powiedziała mi, że jest rodowitą warszawianką i opowiadała, że urodziła się podczas wojny. Wraz z rodzicami chowali się w kanałach i tam mama karmiła ją piersią. Tata również się ukrywał, bo wtedy zabierano wszystkich mężczyzn. Mówiła jednak, że jej mama opowiadała, iż kobiet karmiących nie zabierali. Tak przeżyli to wszystko i długo potem żyli.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To wielki dar przeżyć w tak trudnych czasach i wielka odwaga narodzić się właśnie wtedy. Dusza sama wybiera, kiedy i czego chce doświadczyć. Ta kobieta miała w sobie ogromną chęć życia i było to widać w jej oczach.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jednak wiele osób po takich doświadczeniach przejmuje ogromny lęk swoich rodziców, a później to właśnie dziedziczymy i boimy się, mimo, że realnego zagrożenia już nie ma i żyjemy dziś w dostatku. Mogą pojawić się programy takie jak:</p>



<p class="wp-block-paragraph">ciągłe poczucie zagrożenia, lęk przed stratą, trudność w odpoczywaniu, nadmierna kontrola, życie w trybie przetrwania, brak zaufania do życia, gromadzenie rzeczy „na wszelki wypadek”, poczucie, że trzeba być ciągle silnym, trudność w odczuwaniu spokoju czy radości bez poczucia winy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Trauma wojenna często nie kończy się na jednym pokoleniu. Żyje dalej w emocjach, ciele i przekonaniach dzieci oraz wnuków. I choć dziś żyjemy w innych czasach, wiele osób nadal niesie w sobie pamięć przetrwania swoich przodków.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A jednocześnie jest w tym wszystkim coś niezwykle poruszającego, bo obok tego lęku potrafi przetrwać też siła, ciepło, wrażliwość i ogromna wdzięczność za życie. I te jakości warto przyjąć, jako dary z rodu, jako ten zasób, że skoro oni to przeżyli to mamy w sobie także tą moc.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli czujesz, że te słowa poruszają coś także w Tobie, jeśli nosisz w sobie niewidzialny lęk, napięcie albo ciężar, którego nie potrafisz do końca nazwać to zapraszam Cię do mojej przestrzeni.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Podczas sesji i mentoringu wspólnie docieramy do tego, co zapisane głęboko w ciele, emocjach i rodowych historiach, po to, aby wrócić do większego spokoju, lekkości i poczucia sprawczości w życiu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Bo nie jesteś tu tylko po to, by przetrwać. Jesteś tu także po to, by żyć. Może czas na reset by wreszcie doświadczyć radości?🤍</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/leki-jako-dziedzictwo-przodkow/">LĘKI, JAKO DZIEDZICTWO PRZODKÓW</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/leki-jako-dziedzictwo-przodkow/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>DROGA DO SUKCESU</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/droga-do-sukcesu/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/droga-do-sukcesu/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 21 May 2026 20:28:41 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2420</guid>

					<description><![CDATA[<p>Proces zmiany to nie kara. To przygotowanie Są momenty w życiu, kiedy wszystko wydaje się iść nie po naszej myśli. Drzwi się zamykają, relacje kończą, plany rozpadają, a chaos zdaje się trwać bez końca. W takich chwilach łatwo pomyśleć, że zostaliśmy opuszczeni albo ukarani. A co jeśli prawda jest zupełnie inna? A co jeśli Życie [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/droga-do-sukcesu/">DROGA DO SUKCESU</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<h1 class="wp-block-heading">Proces zmiany to nie kara. To przygotowanie</h1>



<p class="wp-block-paragraph">Są momenty w życiu, kiedy wszystko wydaje się iść nie po naszej myśli. Drzwi się zamykają, relacje kończą, plany rozpadają, a chaos zdaje się trwać bez końca. W takich chwilach łatwo pomyśleć, że zostaliśmy opuszczeni albo ukarani.</p>



<p class="wp-block-paragraph">A co jeśli prawda jest zupełnie inna?</p>



<p class="wp-block-paragraph">A co jeśli Życie nie zabiera czegoś po to, by Cię zranić, ale po to, by przygotować na coś większego?</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czy rodzi się w Tobie większy sens? Większa zgoda?</p>



<h1 class="wp-block-heading">Życie rozwija nas poza strefą komfortu</h1>



<p class="wp-block-paragraph">Największy rozwój rzadko przychodzi w wygodzie. To właśnie trudne doświadczenia uczą nas cierpliwości i wytrwałości. Kształtują i szlifują niczym diament. Kiedy wszystko układa się idealnie, często stoimy w miejscu. Dopiero przeciwności pokazują nam, kim naprawdę jesteśmy. Poznajemy się, odkrywamy swoje potencjały. Umacniamy zdolności i odkrywamy nowe. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Życie często prowadzi człowieka drogą, której ten nie rozumie, ponieważ widzi więcej niż my. Widzi nie tylko teraźniejszość, ale również to, kim możemy się stać i kim mamy się stać. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Na tej drodze Życie często oddziela od ludzi, którzy nie potrafią iść z Tobą dalej. Niektóre relacje odchodzą, bo nie były stworzone do miejsca, do którego zmierzasz. Samotność bywa bolesna, ale to właśnie tam najwyraźniej słychać ten wewnętrzny głos. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak sami sprawdzamy swoją wiarę – nie wtedy, gdy wszystko się układa, ale wtedy, gdy świat się burzy, a Ty mimo wszystko mówisz ufam. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Złamanie nie oznacza końca, to początek czegoś nowego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Wszystko ma swój cel.  Życie pozwala Ci upaść, aby nauczyć się powstawać. Dopuszcza złamanie, aby skruszyć lęk i stare wersje Ciebie. Z pękniętego serca często rodzi się największa moc. Wtedy też serce uczy się otwierać przede wszystkim na siebie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Niektóre drzwi zamyka celowo. Niektóre sprawy pozostawia bez odpowiedzi, dlatego, że widzi więcej. Wie, co Cię zniszczy, a co naprawdę zbuduje. To jest przygotowanie, to prowadzenie, to proces stawania się swoją nową wersją. Często może wydawać się że to kara, odrzucenie lub koniec. Jednakże jest to zaproszenie nowego Życia w nas.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Tak Życie kształtuje w Tobie osobę, która będzie umiała pozostać w sukcesie i wdzięczna w każdej chwili. Zabiera to, na czym się opierałeś, abyś nauczył się opierać wyłącznie na tej wyższej Sile w nas. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Choć dziś możesz nie rozumieć swojej drogi, pewnego dnia spojrzysz wstecz i zobaczysz, że nawet najtrudniejsze momenty miały sens.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Każda łza czegoś Cię nauczyła.<br>Każde rozczarowanie Cię ukształtowało.</p>



<p class="wp-block-paragraph">To nie kara.<br>To przygotowanie do większych rzeczy. 🤍</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/droga-do-sukcesu/">DROGA DO SUKCESU</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/droga-do-sukcesu/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>W CZYICH BUTACH CHODZISZ?</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/w-czyich-butach-chodzisz/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/w-czyich-butach-chodzisz/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Tue, 12 May 2026 18:13:29 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2408</guid>

					<description><![CDATA[<p>Zdarzyło Ci się kiedyś czuć, że Twoje życie nie należy do Ciebie? Że mimo starań, wciąż wpadasz w te same koleiny finansowe, wybierasz podobnie nieszczęśliwych partnerów, albo chorujesz na to samo, co Twoja mama? W Ustawieniach Systemowych mówimy o lojalności rodowej. To niewidzialne więzy, które sprawiają, że z miłości do przodków, niesiemy ich nieszczęście. Tak chcemy [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/w-czyich-butach-chodzisz/">W CZYICH BUTACH CHODZISZ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Zdarzyło Ci się kiedyś czuć, że Twoje życie nie należy do Ciebie? Że mimo starań, wciąż wpadasz w te same koleiny finansowe, wybierasz podobnie nieszczęśliwych partnerów, albo chorujesz na to samo, co Twoja mama?</p>



<p class="wp-block-paragraph">W Ustawieniach Systemowych mówimy o lojalności rodowej. To niewidzialne więzy, które sprawiają, że z miłości do przodków, niesiemy ich nieszczęście. Tak chcemy nieświadomie pomagać, bo jeśli mama/tata przeżyją, to ja tez. Tak tez chcemy pokazać, ze zasługujemy na miłość, wartość i na to, żeby ktoś nas zauważył. I dlatego często nieświadomie zakładamy cudze buty:<br></p>



<p class="wp-block-paragraph">Buty babci, która bała się pieniędzy, bo kojarzyły jej się z zagrożeniem.<br>Buty matki, która została zdradzona i przestała ufać światu.<br>Buty kogoś wykluczonego z rodu, kogo próbujesz teraz „uczcić” swoim brakiem radości.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Często także zakładamy buty kogoś wykluczone, by sowim życiem przypominać o nim. Jego przez nas wtedy widać. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Chodzenie w cudzych butach zawsze obciera. Powoduje rany, wycieńczenie i depresję. Bo nie da się dojść do własnego przeznaczenia w czyimś obuwiu.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Mój dar to widzenie tych „butów” na Twoich nogach. Dlatego, ze zbyt długo chodziłam w nie swoich. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Moje zdradzanie siebie i zakładanie z nieświadomej i rodowej miłości, cudzych butów, prowadziły mnie przez straty, depresję, wyczerpania i różne inne zawirowania życiowe, by dotrzeć do siebie i wreszcie zobaczyć, ze mam nie moje buty, na moich nogach. Wtedy też zaczęłam namierzać lojalność, która sprawia, że zdradzamy siebie, byle tylko „pasować” do bólu swojego rodu. Wtedy zaczynamy widzieć, ze w ogółe nie ma miejsca na swoje buty, mimo iż szafa jest ich pełna.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czas zdjąć to, co nie Twoje. Oddać z miłością te ciężary przodkom i boso, z radością, pójść w swoją stronę. Wtedy dopiero można ubrać swoje własne buty na nogi by niosły tam, gdzie dusza chce. Życie wciąż na to czeka. </p>



<p class="wp-block-paragraph"><strong>Odzyskać siebie, to odzyskać wszystko.</strong></p>



<p class="wp-block-paragraph">Jeśli masz dość obtarć i chcesz w końcu założyć własne buty – zapraszam Cię do mojego świata.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/w-czyich-butach-chodzisz/">W CZYICH BUTACH CHODZISZ?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/w-czyich-butach-chodzisz/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>LICZBA 13 &#8211; PECHOWA CZY BOSKA?</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/liczba-13-pechowa-czy-boska/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/liczba-13-pechowa-czy-boska/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Sun, 10 May 2026 15:14:54 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[NUMEROLOGIA]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2403</guid>

					<description><![CDATA[<p>Od dawna fascynują mnie cyfry i przyglądam się liczbie 13.Przez wiele pokoleń była uznawana za symbol pecha i nieszczęścia. Numerologia często określa ją mianem „karmy pracy”, jednak to mi nie pasowało w moim czuciu i z biegiem czasu zaczęłam odbierać ją zupełnie inaczej. Dla mnie 13 nie jest symbolem nieszczęścia, lecz znakiem czegoś głębszego &#8211; [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/liczba-13-pechowa-czy-boska/">LICZBA 13 &#8211; PECHOWA CZY BOSKA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Od dawna fascynują mnie cyfry i przyglądam się liczbie 13.<br>Przez wiele pokoleń była uznawana za symbol pecha i nieszczęścia. Numerologia często określa ją mianem „karmy pracy”,  jednak to mi nie pasowało w moim czuciu i z biegiem czasu zaczęłam odbierać ją zupełnie inaczej.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla mnie 13 nie jest symbolem nieszczęścia, lecz znakiem czegoś głębszego &#8211; połączenia człowieka z boskością i własnym wnętrzem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W wielu kulturach liczba 13 budziła lęk. Do dziś można spotkać budynki bez trzynastego piętra czy samoloty bez trzynastego rzędu. Zaczęłam zastanawiać się, dlaczego właśnie ta liczba została tak mocno odrzucona. Coraz bardziej czułam, że pod warstwą przesądów kryje się zupełnie inne znaczenie &#8211; coś, co przez wieki zostało zapomniane albo wyparte.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W dawnych tradycjach duchowych i szamańskich liczba 13 była postrzegana, jako symbol pełni, przemiany i połączenia ze Źródłem. Ta interpretacja od początku była mi bliższa niż wizja pecha. Ja czuję cyfry, one do mnie przemawiają, bardzo się lubimy jakoś 🙂 </p>



<p class="wp-block-paragraph">Astrologia wedyjska podaje 13 znaków, wedle długości faz księżyca. I według tego systemu Nowy Rok przypada na 1 kwiecień i dla mnie to ma sens. Wtedy wszystko się budzi do życia, w przeciwieństwie do 1 stycznia, bo wtedy wszystko śpi, a ktoś kiedyś uznał, ze wtedy należy robić plany na cały rok. To zaburza nasze funkcjonowanie.<br>Zachodnia numerologi zgubiła znak wężownika. Ten 13ty&#8230;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Od lat zajmuję się numerologią i zauważyłam, że im głębiej poznaję siebie, tym bardziej zmienia się moje rozumienie cyfr. Nie odbieram ich już wyłącznie, jako systemu interpretacji, lecz jako język symboli, który pomaga lepiej rozumieć i własne doświadczenia i świat. Szczególnie liczbę 13 czuję inaczej, jest w niej cos tajemniczego i zakazanego.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dla mnie liczba 12 symbolizuje pełnię świata materialnego &#8211; porządek, cykle i to, co znane. Natomiast 13 jest krokiem dalej. Oznacza przekroczenie ograniczeń i odkrycie czegoś większego w sobie. Jest przypomnieniem, że człowiek nie składa się wyłącznie z tego, co widzialne.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Z czasem inaczej zaczęłam też rozumieć pojęcie „karmy pracy”. Nie postrzegam jej już, jako obowiązku nieustannego cierpienia czy ciężaru do uniesienia. Najważniejszą pracą teraz, jaką widzę to poznanie samego siebie &#8211; odkrycie tego, kim naprawdę jesteśmy pod warstwą lęków, ról i narzuconych przekonań. To właśnie ta droga stała się dla mnie najgłębszym sensem rozwoju.</p>



<p class="wp-block-paragraph">W symboliczny sposób patrzę również na liczby 1 i 3. Jedynka kojarzy mi się z człowiekiem &#8211; indywidualną świadomością i początkiem. Trójka natomiast symbolizuje tworzenie, narodziny i duchowy wymiar życia. Razem tworzą 13 &#8211; symbol połączenia człowieka z czymś większym niż on sam.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Moje imię zawiera 13, dlatego rozumiem, o jaką &#8222;karmę pracy&#8221; w tej 13tce chodzi. To znalezienie siebie, poprzez wewnętrzną pracę. Widzę ją, jako drogę prowadzącą do większej świadomości, przemiany ciemności w jasność, o alchemię.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Dziś liczba 13 jest dla mnie symbolem mocy. Stała się przypomnieniem, że każdy człowiek nosi w sobie cząstkę czegoś większego &#8211; siłę, której często nie dostrzega.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy ma w sobie własną trzynastkę i to jest wspaniałe!</p>



<p class="wp-block-paragraph">13 to odkrycie boskości w nas. Ta czysta cząstka Źródła. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Każdy to ma. Bo każdy na poziomie przejawia Żródło. Dobrych odkryć swoich 13 w każdym.&nbsp;</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/liczba-13-pechowa-czy-boska/">LICZBA 13 &#8211; PECHOWA CZY BOSKA?</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/liczba-13-pechowa-czy-boska/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>MASZ ZDOLNOŚĆ DO KIEROWANIA SWOIMI MYŚLAMI</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/masz-zdolnosc-do-kierowania-swoimi-myslami/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/masz-zdolnosc-do-kierowania-swoimi-myslami/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Fri, 01 May 2026 17:51:15 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2399</guid>

					<description><![CDATA[<p>&#8222;Mam zdolność do kierowania swoimi myślami&#8221; – równo 9 lat temu przyszła do mnie ta karta. 9 lat to pełny cykl w numerologii: od 1 do 9, by móc zacząć od nowa, przejść przez proces i go zakończyć. Byłam wtedy u progu wielkich zmian, o których nie miałam nawet pojęcia. Przeżywałam dramat – zarówno wewnętrzny, [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/masz-zdolnosc-do-kierowania-swoimi-myslami/">MASZ ZDOLNOŚĆ DO KIEROWANIA SWOIMI MYŚLAMI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">&#8222;Mam zdolność do kierowania swoimi myślami&#8221; – równo 9 lat temu przyszła do mnie ta karta. 9 lat to pełny cykl w numerologii: od 1 do 9, by móc zacząć od nowa, przejść przez proces i go zakończyć. Byłam wtedy u progu wielkich zmian, o których nie miałam nawet pojęcia. Przeżywałam dramat – zarówno wewnętrzny, jak i zewnętrzny. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Czułam, że mam zmienić ówczesne plany i pojechać na Filipiny na warsztaty rozwojowe. Odwołałam więc narty i o 22:00 kupiłam bilet, by następnego dnia o 6:00 stawić się na lotnisku.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Był luty, więc znalazłam kilka letnich ubrań – jesienią wprowadziłam się z mężem do nowego domu i nie rozpakowałam jeszcze letnich kartonów. Czekały na wiosnę. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zdarza mi się czasem kupić coś na ostatnią chwilę &#8211; to łączy się z moim porodem, ponieważ urodziłam się w ostatniej chwili. Dlatego też odtwarzam tę dynamikę w wielu moich doświadczeniach. </p>



<p class="wp-block-paragraph">6:00 rano, Okęcie. Znałam tylko trzy osoby – to wystarczyło, by przeżyć przygodę zaczynającą potężne zmiany w moim życiu. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Życie często jest dla mnie łaskawe, więc dostałam upgrade do klasy premium i lot od razu zapowiadał się dobrze, w przeciwieństwie do mojej ówczesnej sytuacji. Tak wtedy myślałam. Na Filipinach przyszła do mnie ta karta – nie rozumiałam jej ani trochę. Byłam już długo w procesie rozwoju, po psychologach i początkach ustawień. Przeczytałam te słowa i zrobiłam zdjęcie. (Potem dostałam te karty w prezencie, leżały u mnie długo, bo nie rozumiałam ich wcale i nie widziałam, jak używać, nawet miałam pomysł, aby je komuś podarować, ale jednak zostały i dobrze!!) Uczyłam się już wtedy, że nie wszystko mam rozumieć „głową”. To była ciężka nauka, gdyż mój matematyczny umysł chciał wszystko pojąć logiką. Jednakże rozumowanie głową nie zaprowadziło mnie w dobre rejony. Miałam nauczyć się czuć sercem. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Gdy wróciłam, wszystko zaczęło się układać inaczej. Wtedy odbierałam to jako dramat, a dziś widzę w tym ogrom błogosławieństwa i palec Boży. Rozstałam się z mężem, opuściłam wybrany i urządzony pode mnie dom i zaczęłam głębiej szukać siebie. Zadawałam sobie pytanie, jak wybaczyć niewybaczalne; czułam wewnętrznie, że jest mi to potrzebne, aby dobrze żyć. Z każdym dniem, tygodniem i rokiem otwierały się kolejne drzwi do mnie samej, do mojej duszy.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Droga prowadziła mnie naprawdę różnie. Szukałam siebie na wiele sposobów – każda książka i każde zdanie otwierały mnie na więcej. Potem przyszły szkoły Ustawień Systemowych i Totalna Biologia, Numerologia, bym mogła zrozumieć swoje ciało i emocje. Zrozumieć – bo to było jeszcze na etapie głowy. Jednak jednocześnie w środku, na poziomie duszy, zasiewane były ziarna, które w zaciszu rosły, otwierając kolejne poziomy zrozumienia. Głowa chce zrozumieć po to, by mogła wpuścić proces dalej. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Zupełnie zapomniałam o tej karcie i innych, które wtedy przyszły i zapowiadały te zmiany.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Aż pojawiło się kolejne trudne doświadczenie, które postawiło mnie przed kolejnym poziomem – tym razem prawdy. Chciałam żyć w prawdzie, takiej bez kłamstwa. Nie wiedziałam wtedy jeszcze, dokąd mnie to prowadzi. To otworzyło wrota do mojego ciała i głębi. To był potężny proces przebudzenia. Bałam się wtedy depresji, którą znam już ze swojego życia. Jednak okazało się to „ciemną nocą duszy”, po której nic nie jest już takie samo. Obudziłam się ze snu iluzji. Moje ciało wyrzucało toksyny, przekonania oraz zatrzymane emocje – moje i nie moje. Wszystko, co nie było moje, oddawałam, a w zamian przychodziła miarowa zmiana. Krok po kroku. Otwierała się jasność, przestrzeń we mnie. </p>



<p class="wp-block-paragraph">To wszystko, co było już w głowie, zaczęło schodzić niżej, by otwierać mnie na głęboką prawdę o tym, kim jestem. Weszłam w swój ogień, spotkałam się z ciemnością, by zaświecić tam światło. Przebijałam się przez kurtyny iluzji i ego, by brać coraz większy oddech duszy. Pojęłam, że byłam kiedyś tak bardzo daleko od siebie, że moja wewnętrzna istota musiała się o mnie upomnieć w tak bolesny sposób. To był dar i męczarnia jednocześnie, ale mój „podwójny Baran” nie poddawał się, aż przyszła jasność, a z nią wolność. Powoli, ten mały kawałek światła, zaczął rozświetlać ciemne zakamarki cienia, od których każdy tak skrzętnie ucieka. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Uciekamy, by się z nim nie spotkać, bo prawda bywa pioruńsko niewygodna i głęboko boli.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Prawda o tym, że to wszystko, co nam się dzieje, sami sobie serwujemy. Że to, co nas spotyka, to nasza reżyseria. I tak doszłam wreszcie do sedna: mam zdolność do kierowania moimi własnymi myślami, bo tylko od tego zależy, jak wygląda moja zewnętrzna rzeczywistość. Ta prawda jest tak banalnie prosta, a jednocześnie tak trudna do pojęcia i stosowania. Dziś wiem, że moja droga była warta tego, by spotkać się ponownie z tą prawdą, którą czuję nie tylko sercem, ale całym moim jestestwem.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Czuję ogromną wdzięczność za ten dar łaski, jaki na mnie spłynął. Cena była wysoka, bo i dar wielki. Wraz z tym przyszła nieograniczona wolność i radość istnienia – radość z tego, że mogę sama projektować to, czego chcę. Żyć życiem swoich marzeń, w swojej mocy. Pokazuję dziś tę drugą stronę monety: jasność w ciemności i dar w bólu. Przeszłam przez to i mogę Cię tam zaprowadzić. Znam wielki ból i znam uwolnienie. I tak:</p>



<p class="wp-block-paragraph">&#8222;Masz możliwość, by postrzegać rzeczy takimi, jakimi są, lub wyobrażać je sobie takimi, jakimi chciałbyś, by były – i którąkolwiek opcję wybierzesz, Twoje myśli tworzą wibrację, która określa położenie Twojego centrum przyciągania. Następnie okoliczności i wydarzenia dopasowują się do wibracji, które wytworzyłeś.&#8221;</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ja wybrałam radość, długo to było moją intencją by poczuć ją cały ciałem, całą sobą. I dziś to czuję, czuję jak każda komórka cieszy się we mnie. To jest niesamowite uczucie, warte każdej drogi. </p>



<p class="wp-block-paragraph">Jaką dziś emanujesz wibracją?</p>



<p class="wp-block-paragraph">z radoscia w sercu, </p>



<p class="wp-block-paragraph">Ewelina &#8211; moje imię to właśnie radość i światło. Tu mnie dusza od zawsze prowadziła, za co dziś z serca dziękuję sobie. </p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/masz-zdolnosc-do-kierowania-swoimi-myslami/">MASZ ZDOLNOŚĆ DO KIEROWANIA SWOIMI MYŚLAMI</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/masz-zdolnosc-do-kierowania-swoimi-myslami/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>JAK ZNALEŹĆ ODWAGĘ DO SIEBIE &#8211; wywiad z &#8222;Autentyczna Godzina&#8221;</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/jak-znalezc-odwage-do-siebie-wywiad-z-autentyczna-godzina/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/jak-znalezc-odwage-do-siebie-wywiad-z-autentyczna-godzina/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Thu, 30 Apr 2026 10:50:35 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WYWIADY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2396</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/jak-znalezc-odwage-do-siebie-wywiad-z-autentyczna-godzina/">JAK ZNALEŹĆ ODWAGĘ DO SIEBIE &#8211; wywiad z &#8222;Autentyczna Godzina&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-4-3 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Jak znaleźć odwagę, żeby stanąć w swojej mocy? | Ep. 32" width="1300" height="975" src="https://www.youtube.com/embed/3F8soTjK-3g?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/jak-znalezc-odwage-do-siebie-wywiad-z-autentyczna-godzina/">JAK ZNALEŹĆ ODWAGĘ DO SIEBIE &#8211; wywiad z &#8222;Autentyczna Godzina&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/jak-znalezc-odwage-do-siebie-wywiad-z-autentyczna-godzina/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>Od rany odrzucenia do wielkiej mocy &#8211; wywiad &#8222;W rytmie Human design&#8221;</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/od-rany-odrzucenia-do-wielkiej-mocy-wywiad-z-w-rytmie-human-design/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/od-rany-odrzucenia-do-wielkiej-mocy-wywiad-z-w-rytmie-human-design/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2026 21:01:23 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[WYWIADY]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2391</guid>

					<description><![CDATA[<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/od-rany-odrzucenia-do-wielkiej-mocy-wywiad-z-w-rytmie-human-design/">Od rany odrzucenia do wielkiej mocy &#8211; wywiad &#8222;W rytmie Human design&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<figure class="wp-block-embed is-type-video is-provider-youtube wp-block-embed-youtube wp-embed-aspect-16-9 wp-has-aspect-ratio"><div class="wp-block-embed__wrapper">
<iframe title="Od poczucia odrzucenia do MOCY - jak HUMAN DESIGN pomaga wrócić do siebie" width="1300" height="731" src="https://www.youtube.com/embed/eRjnvCIvcTM?feature=oembed" frameborder="0" allow="accelerometer; autoplay; clipboard-write; encrypted-media; gyroscope; picture-in-picture; web-share" referrerpolicy="strict-origin-when-cross-origin" allowfullscreen></iframe>
</div></figure>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/od-rany-odrzucenia-do-wielkiej-mocy-wywiad-z-w-rytmie-human-design/">Od rany odrzucenia do wielkiej mocy &#8211; wywiad &#8222;W rytmie Human design&#8221;</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/od-rany-odrzucenia-do-wielkiej-mocy-wywiad-z-w-rytmie-human-design/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
		<item>
		<title>TO Z CZYM WALCZYSZ &#8211; ROŚNIE!</title>
		<link>https://ewelinaolczak.pl/to-z-czym-walczysz-rosnie/</link>
					<comments>https://ewelinaolczak.pl/to-z-czym-walczysz-rosnie/#respond</comments>
		
		<dc:creator><![CDATA[Ewelina Olczak]]></dc:creator>
		<pubDate>Mon, 27 Apr 2026 19:46:03 +0000</pubDate>
				<category><![CDATA[Bez kategorii]]></category>
		<guid isPermaLink="false">https://ewelinaolczak.pl/?p=2388</guid>

					<description><![CDATA[<p>Mamy tendencję mówić: „walczę” kiedy tak naprawdę mamy na myśli: „zmagam się”. Z czymś, cokolwiek to jest. Czasem małe rzeczy mogą urosnąć do wielkich problem, gdy zaczynasz walkę. Ale słowa mają znaczenie. „walka” to napięcie. To mobilizacja. To stan gotowości. To spięcie w ciele, w żyłach, w oddechu, to gotowość do starcia. I paradoks polega [&#8230;]</p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/to-z-czym-walczysz-rosnie/">TO Z CZYM WALCZYSZ &#8211; ROŚNIE!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></description>
										<content:encoded><![CDATA[
<p class="wp-block-paragraph">Mamy tendencję mówić: „walczę” kiedy tak naprawdę mamy na myśli: „zmagam się”. Z czymś, cokolwiek to jest. Czasem małe rzeczy mogą urosnąć do wielkich problem, gdy zaczynasz walkę.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Ale słowa mają znaczenie. „walka” to napięcie. To mobilizacja. To stan gotowości. To spięcie w ciele, w żyłach, w oddechu, to gotowość do starcia.</p>



<p class="wp-block-paragraph">I paradoks polega na tym, że to, z czym walczysz rośnie. Bo każda walka to energia, którą temu dajesz. Zaczynasz się „uzbrajać”: ciało się spina, emocje się nasilają, umysł kręci się wokół jednego tematu. Jedni zaczynają tyć, żeby mieć zapas i ochronę, inni mają podwyższony cukier, by zyskać dodatkową energię, jeszcze inni czują więcej złości, lęku by być w mobilizacji. Ciało różnie reaguje na walkę, ale zawsze reaguje i staje w gotowości, wychodzi poza stan homeostazy. Zwierzęta łatwo wracają do równowagi, ludzie nie.</p>



<p class="wp-block-paragraph">Walka to silny wyzwalacz nawet jeśli nie jesteś tego świadomy. Wystarczy jedno zdanie: „walczę z tym”. Pytanie – tylko z kim właściwie walczysz? I czy naprawdę chcesz wygrać? Bo może sam ze sobą i przeciwko sobie?</p>



<p class="wp-block-paragraph">A jeśli chcesz wygrać, to może nie chodzi o kolejną bitwę. Może chodzi o zmianę strategii z walki na akceptację, z oporu na uznanie tego, co jest. I to nie jest poddanie się. To jest wyjście z gry, która wyczerpuje. Często największą siłą nie jest nacisk, tylko zauważenie i puszczenie. Bo to, co przestajesz zasilać  zaczyna słabnąć. <br></p>



<p class="wp-block-paragraph">A to, z czym walczysz rośnie.</p>



<p class="wp-block-paragraph"></p>
<p>Artykuł <a href="https://ewelinaolczak.pl/to-z-czym-walczysz-rosnie/">TO Z CZYM WALCZYSZ &#8211; ROŚNIE!</a> pochodzi z serwisu <a href="https://ewelinaolczak.pl">Ewelina Olczak</a>.</p>
]]></content:encoded>
					
					<wfw:commentRss>https://ewelinaolczak.pl/to-z-czym-walczysz-rosnie/feed/</wfw:commentRss>
			<slash:comments>0</slash:comments>
		
		
			</item>
	</channel>
</rss>
